Kiedyś był potrzebny. Kiedyś słyszał ciepłe: „Dobry pies!”, czuł dziecięce ramiona obejmujące jego szyję.
Urodził się w świecie, który nie dał mu nawet szansy. Słaby, mokry, porzucony tam, gdzie nikt nie powinien
Jego historia nie zaczęła się tutaj. Kiedyś był szczeniakiem, który biegł za każdym krokiem, podnosił
Znaleziono go w kontenerze, wśród resztek i brudnych worków, jakby ktoś uznał, że jego życie nie jest
Znaleziono go na pustkowiu, wśród kamieni i starych szmat. Mały kłębuszek życia, który prawie przestał oddychać.