W odludnym miejscu odnaleziono dwuletnią samicę rasy galga przywiązaną mocnym łańcuchem do metalowego słupa. W jej pobliżu leżało sześć noworodków — tak malutkich, że nie potrafiły jeszcze otworzyć powiek, pozbawionych dostępu do pożywienia i świeżej wody.
Pomimo uwięzienia matka wielokrotnie próbowała nakarmić swoje potomstwo, wykazując instynktowną opiekę mimo skrajnego zaniedbania.

Nie ustalono dokładnie, jak długo zwierzęta pozostawały samotne. Według relacji osób biorących udział w akcji ratunkowej istnieje podejrzenie, że matka wraz z młodymi została porzucona wkrótce po porodzie.
Cała siódemka została przewieziona do krajowego ośrodka ISPCA w hrabstwie Longford, gdzie natychmiast poddano je niezbędnym badaniom i leczeniu. Lekarze weterynarii udzielili natychmiastowej pomocy, monitorując odwodnienie, wychłodzenie i ogólny stan zdrowia.

Kluczowe fakty sprawy:
- Matka: galga, wiek około 2 lat
- Liczba szczeniąt: 6, noworodki
- Miejsce zdarzenia: odległe pole, przywiązanie do metalowego słupa
- Miejsce opieki: krajowy ośrodek ISPCA w hrabstwie Longford
Na szczęście, mimo wcześniejszych trudności wynikających z narażenia na zimno i brak pokarmu, weterynaryjna ocena wykazała, że zarówno matka, jak i jej młode są w stosunkowo dobrym stanie zdrowia i odzyskują siły pod opieką specjalistów.
Nazwy nadane szczeniętom: Billy Ray, Dixie, Dolly, Dotty, June i Patsy. Dzieci pozostaną w ośrodku ISPCA do czasu, gdy osiągną wiek i kondycję pozwalające na bezpieczne umieszczenie w nowych domach.
Pracownicy ośrodka podkreślają: szybka interwencja i troskliwa opieka weterynaryjna były kluczowe dla poprawy stanu zdrowia tej rodziny.
Organizacja kontynuuje opiekę medyczną i socjalizację zwierząt, przygotowując je do procesu adopcyjnego. W międzyczasie personel dba o dietę, higienę i pierwsze szczepienia szczeniąt oraz o rekonwalescencję matki.
Podsumowanie
W odległym terenie odnaleziono dwuletnią galgę przywiązaną do słupa i jej sześć noworodków bez wody i jedzenia. Zwierzęta zostały przewiezione do ośrodka ISPCA w hrabstwie Longford, gdzie otrzymały pilną pomoc weterynaryjną i niezbędną opiekę. Pomimo początkowego zaniedbania ich stan okazał się stabilny. Szczenięta — Billy Ray, Dixie, Dolly, Dotty, June i Patsy — pozostaną w ośrodku do momentu, gdy będzie można powierzyć je nowym domom. Ta interwencja przypomina, jak istotna jest szybka reakcja i profesjonalna pomoc w ratowaniu porzuconych zwierząt.







