Pea ma zaledwie osiem miesięcy i waży około 2,1 kg — jego życie powinno być pełne zabawy i ciepła. Zamiast tego doznał brutalnego ataku ze strony większych psów: złamany kręgosłup, paraliżujący uraz i śmiertelnie poważne rokowania zmieniły jego codzienność w walkę o przetrwanie.
Po napaści jego dotychczasowy opiekun zawiózł go do lokalnej lecznicy, lecz pomoc okazała się niewystarczająca. Głębokie rany kąsane wzdłuż grzbietu pozostały bez należytej opieki, przez co zaczęły rozwijać się zakażenia, osłabiające już i tak kruche ciało malucha. Z każdym dniem stan Pea się pogarszał.
W końcu pies został porzucony — pozostawiony w przychodni, sparaliżowany i samotny. Dopiero gdy wolontariusze i ratownicy dowiedzieli się o jego sytuacji, zaczęto organizować realną pomoc.

Pracownik niewielkiej lecznicy weterynaryjnej w Moskwie wezwał karetkę weterynaryjną — sytuacja była krytyczna. Pea trafił pod pilną opiekę specjalistów; przeprowadzono natychmiastową operację ratującą życie, po której rozpoczęto intensywną rehabilitację i leczenie przeciwinfekcyjne.
Najważniejsze przejawy poprawy:
- stopniowy powrót apetytu,
- lepsza jakość snu,
- zmniejszenie objawów bólowych dzięki terapii i pielęgnacji.

Już po kilku dniach od zabiegu Pea zaczął wykazywać oznaki poprawy: częściej przyjmował posiłki, dłużej spał i sprawiał wrażenie mniej zestresowanego. Jego temperament ujawnił, że pod warstwą bólu kryje się towarzyski i bystry piesek.
„Pea ma niewyczerpane pokłady woli życia — każdy mały postęp to dowód na to, że warto było walczyć.”

Dzięki stałej opiece rehabilitanta i wolontariuszy Pea nauczył się poruszać za pomocą specjalnego wózka inwalidzkiego. Utrzymuje równowagę i potrafi przemieszczać się, opierając się na przednich kończynach — jego radość życia wraca powoli, lecz konsekwentnie.
Co zyskał dzięki pomocy?
- stabilne warunki pielęgnacji,
- codzienne sesje rehabilitacyjne,
- psychiczne wsparcie — kontakt z opiekuńczymi ludźmi i innymi zwierzętami.





Podsumowanie
Historia Pea to przykład, jak skrajne zaniedbanie może zamienić życie zwierzęcia w dramat, ale też jak skuteczna natychmiastowa interwencja i zaangażowanie ludzi potrafią odmienić los. Mimo złamanego kręgosłupa i początkowej beznadziei, dzięki operacji, antybiotykoterapii, rehabilitacji i troskliwej opiece Pea odzyskuje siły, odzyskuje radość i uczy się poruszać z pomocą wózka. Jego charakter — przyjazny i bystry — daje nadzieję, że przed nim jeszcze wiele dobrych dni.
Wnioski:
- Nieleczone rany i porzucenie potrafią prowadzić do katastrofalnych konsekwencji,
- szybka pomoc weterynaryjna ratuje życie i poprawia rokowania,
- rehabilitacja i opieka psychiczna są równie ważne jak zabiegi chirurgiczne.
Pea wciąż potrzebuje wsparcia i stabilnego domu, ale jego odzyskana energia i chęć do życia dowodzą, że nawet po najgorszym doświadczeniu można odnaleźć nadzieję. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do jego ratunku i troski.







