W Lehigh Acres na Florydzie doszło do wstrząsającego przypadku okrucieństwa wobec zwierzęcia — 16‑letnia suka rasy Shih Tzu, nazwana Xyla, została porzucona w śmietniku i znaleziona zapakowana w worek na śmieci.
Xyla została odnaleziona w worku na odpady, porzucona i związana.
Do zdarzenia doszło 14 grudnia, gdy pracownicy sklepu zauważyli niepokojący hałas dochodzący z kontenera na śmieci. Wewnątrz znajdowała się stara, drobna suczka owinięta i porzucona tam jak przedmiot. Przy szyi zwierzęcia znajdowała się pęta z liny, a po otwarciu worka okazało się, że suczka wciąż żyje, lecz była osłabiona i zdezorientowana.
Interwencja była natychmiastowa — dzięki szybkiej reakcji pracowników Xyla trafiła pod opiekę weterynaryjną.
Uratowany pies został przewieziony do szpitala weterynaryjnego Blue Pearl, gdzie personel skontrolował jej stan zdrowia. Po zeskanowaniu mikroczipu ustalono tożsamość oraz fakt, że jej właściciele niedawno zmarli. Mimo podeszłego wieku i problemów ze wzrokiem Xyla miała stosunkowo dobry stan fizyczny, co świadczy o tym, że przed porzuceniem była wcześniej pielęgnowana.
Mężczyzna podejrzany o porzucenie suczki został zatrzymany.
Służby powiatowe wszczęły dochodzenie, analizując nagrania z monitoringu. Na materiale widać mężczyznę przyjeżdżającego niebieskim vanem, wyjmującego worek z bagażnika i wrzucającego go do kontenera. Podejrzanym o porzucenie został 55‑letni Anthony Bellman; policja zatrzymała go w miejscu zamieszkania, a prokuratura postawiła mu zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.
Szeryf Carmine Marceno podkreślił wagę czujności mieszkańców i służb — bez szybkiej reakcji osoby, która znalazła suczkę, historia mogła zakończyć się tragicznie.
W toku śledztwa funkcjonariusze ustalili, że Bellman podobno próbował wcześniej uśpić Xylę na własną rękę, zamiast zawieźć ją do placówki weterynaryjnej. Jego decyzje doprowadziły nie tylko do zagrożenia życia zwierzęcia, lecz także do postępowania karnego i wpisu na rejestr osób znęcających się nad zwierzętami, który ma ograniczać możliwość dalszych podobnych zachowań.
Władze powiatowe prowadziły śledztwo, analizując nagrania i dowody.
Po interwencji Xyla trafiła pod opiekę Lee County Domestic Animal Services, gdzie rozpoczął się proces jej rekonwalescencji. Pracownicy służb oraz wolontariusze zapewnili jej opiekę medyczną, dietę dostosowaną do starszego psa i spokojne otoczenie sprzyjające powrotowi do sił.
Najważniejsze fakty w skrócie:
- Data zdarzenia: 14 grudnia — suczka odnaleziona w kontenerze na śmieci.
- Tożsamość zwierzęcia: 16‑letnia Shih Tzu o imieniu Xyla; mikroczip ujawnił śmierć właścicieli.
- Podejrzany: 55‑letni Anthony Bellman — nagranie z monitoringu pokazuje wyrzucenie worka z bagażnika.
- Śledztwo: zatrzymanie i postawienie zarzutów dotyczących znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.
- Aktualny stan: Xyla w opiece służb, w trakcie leczenia i przygotowywania do adopcji.
Xyla wraca do zdrowia pod opieką lokalnych służb.
Cała sprawa stała się przykładem, jak istotna jest społeczna odpowiedzialność i natychmiastowa reakcja świadków. Szeryf oraz przedstawiciele służb publicznych odznaczyli osobę, która odkryła suczkę, podkreślając, że dzięki jej determinacji udało się uratować życie zwierzęcia i doprowadzić do pociągnięcia winnego do odpowiedzialności.
Co możemy wynieść z tej historii?
- Uwaga i zgłaszanie podejrzanych sytuacji ratują życie.
- Skanowanie mikroczipów pomaga przywrócić historię i zapewnić opiekę.
- System prawny oraz rejestry osób, które znęcają się nad zwierzętami, mają znaczenie prewencyjne.
Podsumowując: przypadek Xyly przypomina o obowiązku troski o zwierzęta i o tym, że brak empatii wobec bezbronnych istot spotyka się z konsekwencjami prawnymi. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i służb starsza suczka otrzymała drugą szansę — obecnie dochodzi do zdrowia i czeka na spokojne, pełne miłości miejsce na resztę życia.
Wnioski
Ta opowieść to jednocześnie przestroga i nadzieja: przestroga przed okrucieństwem, które może spotkać bezbronne zwierzęta, oraz nadzieja, że dzięki zaangażowaniu społeczności i profesjonalnej opiece takie przypadki kończą się ratunkiem. Xyla stała się symbolem determinacji ratowników i przypomnieniem, że każda zgłoszona nieprawidłowość może uratować życie.







